sobota, 26 grudnia 2009

Jak podać kotu dwie tabletki?

Każdy kociarz i nie tylko zna anegdotę o podawaniu kotu tabletki. I każdy wie, że łatwe zadanie to nie jest. Tymczasem xmas_eve odkryła właśnie doskonałą i jak na razie niezawodną metodę bezstresowego podawania Kotu Stefkowi nie jednej, a dwóch tabletek.

W tym celu trzeba dysponować wyśmienitym pasztetem świątecznym, wyprodukowanym przez Pana T. Pasztet ten można formować w zgrabne kulki. Do jednej kulki pakuje się relanium, do drugiej jedną czwartą cipronexu, a następnie podaje się obie kulki, najpierw jedną, potem drugą, delikwentowi, który chwilę wcześniej zdradził dużą skłonność do świątecznego pasztetu. Kulki znikają w paszczy, a zainteresowany nawet nie zauważa, że coś w nich przemycono.

:-)

2 komentarze:

  1. Dobrze jak kot ma jakas slabosc... np. do pasztetu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bym się dała skusić na taki pasztet:-)

    OdpowiedzUsuń