środa, 21 kwietnia 2010

10 kg bagażu podręcznego



Walizka cabin size - 2.3 kg, Teofil - 6 kg. Wejdzie więc jeszcze suszarka do włosów i kosmetyczka. Ciuchy trzeba będzie kupić na miejscu.

----------------------------------------------------------------------
Od niemal tygodnia, od kiedy islandzki wulkan o niewymawialnej nazwie zionął pyłem w europejską przestrzeń powietrzną, xmas_eve i kol. M. trwają w stanie zawieszenia. Polecą, czy nie polecą?

Kotom jest najwyraźniej wszystko jedno, chociaż xmas_eve chciałaby wierzyć, że robi im jednak różnicę, kto z nimi w domu przebywa. Niestety, z doniesień docierających do niej po każdej nieobecności wynika, że tylko Dzidka jest Kotem, którego ma na własność.

Tak czy inaczej, wszystkie znaki, zwłaszcza na niebie, wskazują na to, że samolot do Miasta, Którego Nie Ma, jednak w piątek wystartuje. W międzyczasie Teofil wypróbował i pozytywnie zaopiniował kabinówkę, która następnie została w 90% spakowana i waży tylko 5 kg. To duży sukces w wykonaniu xmas_eve, która jest znana z tego, że zawsze ma największy bagaż z całej wycieczki.

Na koniec, Stefan ...



... ostrzega: Lawnmowers may not be carried in any baggage.

8 komentarzy:

  1. Bardzo tajemniczy ten post. Zgaduję, że xmas_eve wybiera się do Hogwartu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczęśliwej podróży i zadowolonych kotów z powrotu xmas_eve - bo na pewno są szczęśliwe gdy wracasz, a wyjazdy przyjmują ze stoickim spokojem, skoro nic nie mogą na to poradzić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech się koty lepiej modlą żeby Pańcia wróciła na czas:)
    A ciuchy ja biorę, to Tobie po co?

    OdpowiedzUsuń
  4. no przeciez ja wiem, ze ty mi nie pozyczysz ...

    OdpowiedzUsuń
  5. musiałby ściągać futro do kontroli celnej. Pozdrawiamy http://www.masskotki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Umarłam ze śmiechu, Rudolf i mia rządzą. Dodaję do czytelni :)

    OdpowiedzUsuń