wtorek, 19 stycznia 2010

Wygoda

Nieważne, jak wygodne miejscówki byłyby akurat dostępne w najbliższej okolicy.

Nieważne, że wolne jest oparcie czerwonego fotela, wygniecione do samego dnia, zapadnięte i zdeformowane.

Nieważne, że sam fotel jest do wzięcia, a poduszka zachęcająco mruga i woła: "Połóż się koło mnie!"

Nieważne, że zielony polarowy kocyk nie jest zajęty i można objąć go w posiadanie.

Nieważne, że transporter wymoszczony kocem z napisem "Little explorer" świeci pustkami.

Nieważne, że wszystkie trzy miękkie kuchenne krzesła są nieobsadzone i można kogoś niepostrzeżenie podsiąść.

Nieważne, że na parapecie w sypialni są trzy wolne miejsca siedzące.

Wszystko nieważne, jeśli w najbliższej okolicy zostanie namierzone pudełko po butach. Teofil nie przejdzie obojętnie obok żadnego. Jest pudełko - jest dobrze.