czwartek, 7 października 2010

Brak mocy

Dziś, w ramach rekompensaty za brak mocy twórczej xmas-eve i, co za tym idzie, ciszę na blogu, miało być zdjęcie. Niestety, zarówno szkiełko, jak i oko xmas_eve zawiodło (a może to ręka?) i zdjęcie wyszło nieostre tam, gdzie miało być ostre. Całe szczęście, że chociaż tam, gdzie miało być nieostre, wyszło nieostre. Xmas_eve ubolewa. Stefan nie. Twierdzi, że siedzial nieruchomo.



Xmas_eve przypomniała sobie również, że nie wywiązała się z obietnicy przyjęcia wyzwania w zabawie "To lubię" i nie napisała, co lubi. Wstydzi się. Teraz to już pewnie dawno nieaktualne :(